Ukryty piękny dom - to Ty! - Marzena Kopta

Ukryty piękny dom – to Ty!

[fusion_builder_container hundred_percent=„no” equal_height_columns=„no” menu_anchor=”” hide_on_mobile=„small-visibility,medium-visibility,large-visibility” class=”” id=”” background_color=”” background_image=”” background_position=„center cen­ter” background_repeat=„no-repeat” fade=„no” background_parallax=„none” parallax_speed=„0.3” video_mp4=”” video_webm=”” video_ogv=”” video_url=”” video_aspect_ratio=„16:9” video_loop=„yes” video_mute=„yes” overlay_color=”” video_preview_image=”” border_size=”” border_color=”” border_style=„solid” padding_top=”” padding_bottom=”” padding_left=”” padding_right=„”][fusion_builder_row][fusion_builder_column type=„1_1” layout=„1_1” background_position=„left top” background_color=”” border_size=”” border_color=”” border_style=„solid” border_position=„all” spacing=„yes” background_image=”” background_repeat=„no-repeat” pad­ding=”” margin_top=„0px” margin_bottom=„0px” class=”” id=”” animation_type=”” animation_speed=„0.3” animation_direction=„left” hide_on_mobile=„small-visibility,medium-visibility,large-visibility” center_content=„no” last=„no” min_height=”” hover_type=„none” link=„”][fusion_text]

Nie jesteś wystarczająco dobra…

Wyobraź sobie dom. Domek. Ja wyobra­żam sobie gdzieś nad morzem, bo lubię morze i fale. Wyobraź sobie domek. W uro­czym miej­scu. Dom brud­ny, odra­pa­ny. Zmur­sza­łe ścia­ny, pokry­ty mchem dach, drzwi się ury­wa­ją. Z okien zeszła far­ba, led­wo się domy­ka­ją. W drzwiach klam­ka tyl­ko z jed­nej stro­ny. Aż przy­kro patrzeć. Dom ten kry­je tajem­ni­ce. Komu uda się zaj­rzeć przez brud­ne szy­by, ten zoba­czy pięk­ne wnę­trze. Urzą­dzo­ne, dosko­na­łe w sma­ku, wygod­ne i funk­cjo­nal­ne. Zoba­czy też peł­nię moż­li­wo­ści, gdy­by tyl­ko chciał prze­me­blo­wać. Zmie­ści się w nim wszyst­ko, co chcesz, możesz w domu usta­wić wszyst­ko jak chcesz. A pozor­nie…

Co mia­ła­byś ocho­tę zro­bić? Zbu­rzyć dom i posta­wić od nowa? Czy może powo­li go dopro­wa­dzić do świet­no­ści?

Kie­dyś burzy­łam takie domy i szu­ka­łam kolej­ne­go. Dziś wolę restau­ro­wać.

Wyobraź sobie, że to pięk­ne miej­sce, to Życie. A ten dom, to TY. Kry­jesz w sobie tajem­ni­ce. Jesteś dosko­na­le wypo­sa­żo­na, masz dużo miej­sca, masz poten­cjał i moż­li­wo­ści. Jak­kol­wiek chcesz się pousta­wiać – możesz.

Chcesz zbu­rzyć dom, czy odre­stau­ro­wać? Oczy­wi­ście możesz tak wszyst­ko to zosta­wić, prze­cież od lat tak trwasz. Czę­sto nie patrzysz na dom, i nie przyj­dzie Ci do gło­wy zaj­rzeć do środ­ka, bo prze­cież z wierz­chu taki brzyd­ki. Chcia­ła­byś mieć inny dom. Inne są lep­sze, praw­da?

Zdra­dzę Ci sekret: nawet jak znaj­dziesz nowy dom, w szyb­kim cza­sie zapu­ścisz go tak samo. Będzie wyglą­dał, dokład­nie tak jak ten.

Przez pierwszych 20 lat nie zaglądałam do mojego wnętrza.

Wszyst­ko co mia­łam wie­dzieć powie­dział mi ktoś z zewnątrz. Mama, tata, nauczy­ciel­ka, kole­żan­ka. To po co zaglą­dać?

Potem się bałam zaj­rzeć, bo nie wie­dzia­łam, co tam zasta­nę. Nikt mi nie powie­dział, cze­go się spo­dzie­wać. Patrzy­łam na fasa­dę i ręce zała­my­wa­łam.

- że do nicze­go
– że nie wystar­cza­ją­co
– że nie dam rady
– że nikt mnie nie chce
– że nie wiem co mam robić
– że nie wiem jak
– że jak wiem jak, to mi się nie uda
– że tego nie da się napraw­dę, więc jakoś to będzie

Od 10 lat zaglądam przez szyby do mojego domu.

I czu­ję drze­mią­cy poten­cjał. Czu­ję go cza­sem jako nie­po­kój, taki co zaraz wybuch­nie. Taką nie­spo­koj­ność w sobie, że chcia­ło­by się coś zro­bić JUŻ. Czu­ję jego wiel­kość, któ­ra zaraz wybuch­nie (cze­mu nie wybu­cha?). Czu­ję, że mogę wszyst­ko, a jed­nak .…. nie mogę, bo nie robię.

Zro­bi­łam już dużo, bar­dzo dużo. Cza­sem robi­łam głu­po­ty i tłu­kłam szy­by w oknach. Koczo­wa­łam przed domem, jak sza­lo­na malo­wa­łam ścia­ny. Za czas jakiś ponow­nie zara­sta­ły mchem. Ja nie wie­dzia­łam dla­cze­go.

Dałam radę posprzą­tać wokół domu – nauczy­łam się komu­ni­ko­wać ze sobą i świa­tem.

Dałam radę wejść do wnę­trza, ponie­waż pozwo­li­łam sobie czuć emo­cje w peł­ni. Miesz­kam w moim domu i nie mogę za cho­le­rę poka­zać tego świa­tu. Wciąż takie odra­pa­nie na zewnątrz. Coś mnie blo­ku­je.

I wtedy usłyszałam TEN głos.

Że nie mogę poka­zać tego co w środ­ku, tego pięk­na, tych moż­li­wo­ści:
– nie wypa­da
– co pomy­ślą inni
– skry­ty­ku­ją, oce­nią i zhej­tu­ją
– znisz­czą
– nie będą lubić
– nie spodo­ba im się
– nie pasu­jesz do innych domów
– nie jesteś wystar­cza­ją­co dobra
Itd., itd.

I zro­zu­mia­łam, że mój dom jest oble­pio­ny syfem, bru­dem, pora­sta mchem i to wszyst­ko, to są prze­ko­na­nia. Oce­ny, opi­nie, nie­praw­dzi­we lęki i nawy­ki. To tyl­ko nawy­ko­wy głos, któ­ry ma wła­dzę.

Ty też jesteś takim domem, od lat nie restau­ro­wa­nym. Zapusz­czo­nym. Przy­kry­ty poten­cjał.
Czy rozu­miesz jakie to waż­ne??

Napiszę jeszcze raz: TO JEST NAWYK.

Nauczy­łaś się myśleć w pewien okre­ślo­ny spo­sób i ten spo­sób myśle­nia deter­mi­nu­je Two­je życie. Ktoś kie­dyś mówił do Cie­bie, że nie jesteś wystar­cza­ją­co dobra, nie dasz rady. Ktoś kie­dyś nauczył Twój umysł bać się. Na zaufa­nie nało­żył strach. To tyl­ko nawyk. Nic inne­go.

Sko­ro moż­na nauczyć umysł, moż­na go też oduczyć. I ponow­nie nauczyć cze­goś inne­go. Zmie­nić wzor­ce myślo­we.
Jak to brzmi dla Cie­bie, że to tyl­ko nawyk? Takie auto­ma­tycz­ne kle­pa­nie tego same­go wzo­ru, jak tablicz­ka mno­że­nia. Taki nawyk, ze nawet go nie zauwa­żasz??

Czy to nie jest uwal­nia­ją­ce?

Żeby wresz­cie upo­rząd­ko­wać mój dom, przyj­rzeć się nawy­kom i prze­ko­na­niom, podej­mu­ję się wyzwa­nia Uwol­nij swój poten­cjał na gru­pie face­bo­oko­wej Goto­wa na zmia­nę. Prze­czy­taj wię­cej o wyzwa­niu TUTAJ. Możesz wsko­czyć do gru­py i się przy­glą­dać. Możesz pod­jąć wyzwa­nie w swo­ich obsza­rach razem ze mną. Zapra­szam!

[/fusion_text][fusion_button link=„https://www.facebook.com/groups/gotowanazmiane/” title=”” target=„_blank” link_attributes=”” alignment=„center” modal=”” hide_on_mobile=„small-visibility,medium-visibility,large-visibility” class=”” id=”” color=„custom” button_gradient_top_color=„#dd1727” button_gradient_bottom_color=„#dd1727” button_gradient_top_color_hover=„#dd1727” button_gradient_bottom_color_hover=„#dd1727” accent_color=”#ffffff” accent_hover_color=”#ffffff” type=”” bevel_color=”” border_width=”” size=”” stretch=„default” sha­pe=”” icon=”” icon_position=„left” icon_divider=„no” animation_type=”” animation_direction=„left” animation_speed=„0.3” animation_offset=„”]Gotowa na zmianę.[/fusion_button][/fusion_builder_column][/fusion_builder_row][/fusion_builder_container]

Marzena kopta

Pracuję z właścicielami firm i zarządami. Uczę takiego stylu komunikacji z zespołem, który zmotywuje współpracowników do pracy, zapobiegnie konfliktom i niesnaskom, podniesie efektywność w pracy, a tym samym wyniki finansowe firmy.

Zaproszenie do newslettera

Bądź na bieżąco. Pierwsza dowiesz się o najnowszych wydarzeniach, podcastach, nagraniach video. 

Łap oferty. Korzystaj w warsztatów, szkoleń, wyzwań i kursów online, w niższej cenie.

Korzystaj z darmowych materiałów.

Zapisz się do mojego newslettera. Zawsze w poniedziałek o 9.

Chcę otrzymywać wiadomości i zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych przez W dobrej relacji Marzena Kopta ul. E. Zegadłowicza 10/ 82, 41 – 200 Sosnowiec, NIP 644 318 94 07, zgodnie z Polityką Prywatności.

Przewiń do góry