O czym zapomniałam chcąc żyć w zgodzie ze sobą. - Marzena Kopta

O czym zapomniałam chcąc żyć w zgodzie ze sobą.

Gdy­bym wie­dzia­ła, że będzie tak trud­no - myśla­łam.

Bar­dzo dłu­go cho­dzi­ła ze mną ta myśl. Podej­mu­jąc decy­zję o roz­sta­niu z P po 12 latach, byłam gdzieś dale­ko. Nie wiem gdzie, ale wiem, że mnie TUTAJ nie było. Nie sta­łam twar­do noga­mi na zie­mi. Byłam bar­dzo bli­sko ser­ca i sie­bie, ale ode­rwa­łam się od zie­mi. I dla­te­go było tak trud­no.

Wiem to dziś. Wte­dy, nie przy­szło mi to do gło­wy chcąc żyć w zgo­dzie ze sobą.

Gdy­bym wie­dzia­ła, że będzie tak trud­no, to… zro­bi­ła­bym to jesz­cze raz – kie­dy to piszę, to czu­ję to zda­nie całą sobą. Nie mam żad­nych wąt­pli­wo­ści. I nie przy­szło mi przez te dwa lata do gło­wy, że mogłam tego nie robić. Nie żału­ję.

Gdy­bym wie­dzia­ła, że będzie tak trud­no, to chcia­ła­bym wie­dzieć wcze­śniej. Mogła­bym się przy­go­to­wać. To moja kolej­na myśl. Tyl­ko przy­go­to­wać na co??? Na morze emo­cji, któ­re mnie uno­si­ły. Choć prze­cież tyle o nich wie­dzia­łam. Radzi­łam sobie i tak świet­nie. Nawet jeśli mnie cza­sa­mi zale­wa­ły, bo byłam obec­na.

Cał­kiem nie­daw­no dotar­ła do mnie bar­dzo waż­na rzecz. Po pierw­sze, aby mnie emo­cje mniej nio­sły powin­nam trzy­mać się swo­ich war­to­ści jesz­cze moc­niej. Trzy­mać je, ści­skać i codzien­nie je sobie przy­po­mi­nać. Wte­dy by mi aż tak moc­no tył­ka nie strza­ska­ło.

Po dru­gie, idąc za swo­ją praw­dą, powin­nam się jesz­cze do tego przy­go­to­wać od bar­dzo prak­tycz­nej stro­ny.

 

Powinnam była trzymać nogi mocno na ziemi.

 

ZANIM zro­bi­łam ruch do przo­du, powin­nam odna­leźć odpo­wiedź na bar­dzo waż­ne, prak­tycz­ne pyta­nia:

- jak będzie wyglą­da­ło teraz moje życie?

- jak chcę, aby ono wyglą­da­ło?

- gdzie będę miesz­kać?

- gdzie chcę miesz­kać?

- z cze­go się utrzy­mam?

- jak moc­no muszę roz­wi­jać swój biz­nes, aby żyć jak chcę?

- jakie mam teraz cele?

A ja tego nie zro­bi­łam i strasz­nie się poobi­ja­łam. Dopie­ro teraz po dwóch latach wra­ca do mnie życie. A w mię­dzy­cza­sie…. Echh….

Co chcę Ci powie­dzieć?

Będę zawsze nama­wiać Cię do życia w zgo­dzie ze sobą, do wybie­ra­nia swo­jej praw­dy. W życiu oso­bi­stym, rodzin­nym, zawo­do­wym, biz­ne­so­wym.

 

Idź za sercem, pamiętając o głowie.

Czując sercem, stój mocno na ziemi.

 

Nie zapo­mi­naj o spra­wach przy­ziem­nych. Pro­stych, lecz bar­dzo waż­nych. Czy znasz swo­je war­to­ści? Czy wiesz, co kie­ru­je Tobą w tym wybo­rze? Czy wiesz, cze­go się trzy­mać?

Weź ten obszar, w któ­rym czu­jesz, że potrze­bu­jesz zmia­ny. Obej­rzyj go ser­cem i umy­słem.

Czu­jesz, że potrze­bu­jesz zmia­ny w obsza­rze zawo­do­wym?

Ogląd ser­cem:

- co czu­ję, kie­dy tu jestem?

- za czym tęsk­nię?

- cze­go potrze­bu­ję?

- o czym marzę?

Oddy­chaj i poczuj. Ser­ce wie. Masz to?

Świet­nie. Teraz stań moc­no na zie­mi i obej­rzyj sytu­ację z tej pozy­cji.

Bądź bar­dzo kon­kret­na. Tak kon­kret­na, jak tyl­ko możesz.

- co Ci się nie podo­ba w obec­nej pra­cy?

- cze­go DOKŁADNIE potrze­bu­jesz w zamian?

- jak DOKŁADNIE ma wyglą­dać nowa pra­ca?

- ile chcesz zara­biać?

- co musisz zro­bić, aby tyle zara­biać?

- czy chcesz dojeż­dżać, a jeśli tak, to ile cza­su chcesz na to prze­zna­czyć?

- na co już się NIE ZGODZISZ, jeśli cho­dzi o nową pra­cę?

Masz to?  Świet­nie.

Cho­dzi o połą­cze­nie ser­ca i umy­słu.  Nie da się prze­wi­dzieć wszyst­kie­go i nie da się przy­go­to­wać na wszyst­ko. Jed­no­cze­śnie ja dziś wiem, że na wie­le rze­czy mogłam być przy­go­to­wa­na BARDZIEJ. Na nie­któ­re TROCHĘ. Ale była­bym przy­go­to­wa­na. W jakiś spo­sób na pew­no. Mia­ła­bym wię­cej siły, bo nie było­by tyle zasko­czeń. I nie zda­wa­ła­bym się na, to że JAKOŚ to będzie. Oczy­wi­ście, że prze­ży­łam. Oczy­wi­ście, że jestem sil­niej­sza.

Po prostu mogłam szybciej wprowadzić JAKOŚĆ do mojego życia, za którą tak bardzo tęskniłam.

 

Co sobie bie­rzesz z tego, co napi­sa­łam? Masz jakieś pyta­nia? Coś Cię zacie­ka­wi­ło, zain­try­go­wa­ło? Możesz do mnie napi­sać na: marzena.kopta@autentyczni.com.pl

 

Marzena kopta

Pracuję z właścicielami firm i zarządami. Uczę takiego stylu komunikacji z zespołem, który zmotywuje współpracowników do pracy, zapobiegnie konfliktom i niesnaskom, podniesie efektywność w pracy, a tym samym wyniki finansowe firmy.

Zaproszenie do newslettera

Bądź na bieżąco. Pierwsza dowiesz się o najnowszych wydarzeniach, podcastach, nagraniach video. 

Łap oferty. Korzystaj w warsztatów, szkoleń, wyzwań i kursów online, w niższej cenie.

Korzystaj z darmowych materiałów.

Zapisz się do mojego newslettera. Zawsze w poniedziałek o 9.

Chcę otrzymywać wiadomości i zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych przez W dobrej relacji Marzena Kopta ul. E. Zegadłowicza 10/ 82, 41 – 200 Sosnowiec, NIP 644 318 94 07, zgodnie z Polityką Prywatności.

Przewiń do góry