Jak odbierasz moje słowa? - Marzena Kopta

Jak odbierasz moje słowa?

Zda­rza mi roz­ma­wiać z Pio­trem i myśleć, że On mnie poucza. Zda­rza się pomy­śleć, że jeśli ktoś nie chce przyjść a moje warsz­ta­ty, to moja ofer­ta jest kiep­ska. Zda­rza mi się w dobrej inten­cji powie­dzieć, coś komuś, a on zwy­czaj­nie strze­li focha. Znasz to?

Jak czę­sto poczułaś/łeś się nie zrozumiana/y w roz­mo­wie z dru­gą oso­bą? Jak czę­sto zda­rzy­ło się Tobie źle zro­zu­mieć sło­wa dru­giej oso­by?

Jak czę­sto nie wiesz, dla­cze­go Two­je sło­wa wywo­ła­ły czy­jąś złość, choć prze­cież masz dobrą inten­cję i nic takie­go po powiedziałeś/łaś?

I wresz­cie wisien­ka na tor­cie: jak czę­sto czu­jesz się winna/y, że to Ty coś powiedziałaś/łeś i to przez Cie­bie roz­mo­wa zamie­ni­ła się w kłót­nię. Obra­zi­li­ście się na sie­bie i przy­szły ciche dni.  A im jest ich wię­cej, tym masz więk­sze poczu­cie winy. I albo się ugniesz, albo zacie­trze­wisz jesz­cze bar­dziej.

Każdy kij ma dwa końca, więc po stronie mówiącego jest INTENCJA, a po stronie słuchającego ODBIÓR.

Jak czę­sto więc, zda­rza Ci się, że Two­je sło­wa zosta­ły ode­bra­ne nie­zgod­nie z Two­ją inten­cją?

TO NORMALNE !

Dwo­je ludzi, a każ­dy u sie­bie 🙂 W swo­jej gło­wie i swo­ich inter­pre­ta­cjach. Więc Ty mówisz jed­no, a ktoś sły­szy coś inne­go i po pro­stu bądź na to przy­go­to­wa­ny. Ty mówisz jed­no, a ktoś sły­szy i rozu­mie coś inne­go.

TO ZALEŻY OD EMOCJI!

Oku­la­ry to nasze fil­try. A Two­imi fil­tra­mi są przede wszyst­kim Two­je EMOCJE. Jeśli masz dobry humor, to ina­czej obie­rzesz czy­jeś sło­wa. Może się mniej wściek­niesz? Może nawet się uśmiech­niesz? A jeśli masz kiep­skie emo­cje, bo coś się wcze­śniej wyda­rzy­ło, to choć­by nie wiem, jak miło Ci to powie­dzieć, to i tak odbie­rzesz moje sło­wa nega­tyw­nie. Innym fil­trem są PRZEKONANIA. Jeśli masz prze­ko­na­nie, że co wol­no woje­wo­dzie to nie mnie… to być może odbie­rzesz moje sło­wa, jako atak na sie­bie i pouczysz mnie. A jeśli masz prze­ko­na­nie, że z ludź­mi się trze­ba mi mat­ko­wać, to te same sło­wa obie­rzesz ina­czej i potrak­tu­jesz, że nic nie wie­dzą­ce o praw­dzi­wym życiu dziec­ko.

Jaki ja mam wpływ na to co się wyda­rzy­ło u Cie­bie kil­ka godzin wcze­śniej. Może z mężem się pokłó­ci­łaś? Może u samo­chód nawa­lił? Może masz meno­pau­zę i do tego kot Ci uciekł i nie do tej pory nie wró­cił.

Nie mam żad­ne­go wpły­wu na Two­je życie, nie wiem co się w nim dzie­je. I dla­te­go nie powin­nam brać na sie­bie Two­ich emo­cji i prze­ko­nań. Jaki ja mam wpływ na to jak to radzisz sobie z emo­cja­mi? Jak zosta­łeś wychowany/a i jakie masz prze­ko­na­nia?

Jeśli mówisz, Twoją odpowiedzialnością jest jasna INTENCJA.

Jeśli słuchasz, Twoją odpowiedzialnością jest ODBIÓR.

 

 

Bierz odpo­wie­dzial­ność za to co Two­je, a nie cudze. A my tak lubi­my nosić i sie­bie i innych. I boha­ter­sko brać odpo­wie­dzial­ność za to, co mówi­my i za czy­jąś inter­pre­ta­cję naszych słów. Potem czu­je­my się win­ni, że tak dobrze chcie­li­śmy, ale w humor nasto­lat­ka nie tra­fi­li­śmy. Że to nasza wina, że się wściekł itp., itd.

I wyry­wa się z nas ból wewnętrz­ne­go dziec­ka, któ­re bra­ło odpo­wie­dzial­ność za nastrój i uśmiech mamy i taty. I jeśli tak dalej to pocią­gnie­my, to będzie­my się bać reak­cji innych ludzi na nasze sło­wa i zamilk­nie­my. Cza­sem na zawsze. I nie będzie­my mówić i swo­ich opi­nii wyra­żać, ze stra­chu, jak to ktoś obie­rze i co o nas pomy­śli.

A tyl­ko dla­te­go, że zała­do­wa­li­śmy sobie na ple­cy kamień zaty­tu­ło­wa­ny: ja jestem odpo­wie­dzial­na za to, jak obie­rzesz moje sło­wa.

STOP!

Choć­byś nie wiem jak pięk­nie mówił/a, to NIE MASZ DO KOŃCA WPŁYWU NA TO, JAK TWOJE SŁOWA ZOSTANĄ ODEBRANE.

Bo nie sie­dzisz w gło­wie tego czło­wie­ka i nie znasz jego prze­ko­nań. I nie widzisz w ser­du­chu kłę­bią­cych się emo­cji. Więc nie wiń sie­bie.

Zostaw ludzi, tam gdzie są, nie nieś ich na sobie. Na sie­bie masz tyl­ko wpływ i o to dbaj.

 

 

I CO Z TYM ZROBIĆ?

a) dbaj o swo­ją część wypo­wie­dzi. O dobór słów, aby jasno, wprost i kon­kret­nie odda­ły, to co chcesz prze­ka­zać i znaj swo­ją inten­cję.

b) jeśli czu­jesz, że Two­je sło­wa nie zosta­ły ode­bra­ne zgod­nie z Two­ją inten­cją, to powiedz to gło­śno.

Widzę zdzi­wie­nie na Two­jej twa­rzy? Jak ode­bra­łeś moje sło­wa?

 Wku­rzy­ło Cię to, co powie­dzia­łam, aha… jak ode­bra­łeś, to co powie­dzia­łam?

 Nie wiem czy dobrze ode­bra­łam Two­je sło­wa, ale czu­ję się zaata­ko­wa­na.

Po co się od razu foszyć? Po co się wście­kać? Wyska­ki­wać na kogoś z gębą? Albo pła­kać i czuć się win­nym?

Moż­na ina­czej, moż­na spo­koj­nie. Moż­na wie­dzieć, że Ty zrobiłaś/eś wszyst­ko co po Two­jej stro­nie. To coś po tam­tej stro­nie. Nie wiesz, w co trafiłaś/eś. Trze­ba zapy­tać.

Zobacz co się dzie­je. Dajesz szan­sę sobie i dru­gie­mu czło­wie­ko­wi na poro­zu­mie­nie, na rela­cję, na wyja­śnie­nie. Drzwi nie zamy­kasz. Idziesz do kon­tak­tu. I o to cho­dzi.

Ludzie tak nie roz­ma­wia­ją. Ty tak nie roz­ma­wiasz. Bo nie uwa­żasz, żeby to było waż­ne. A jest. Pomi­jasz wyja­śnie­nia i… nie­siesz nie swo­je. Nie pytasz, domy­ślasz się, mil­czysz, albo się wście­kasz.

Inten­cja i odbiór. Flip i Flap. Góra i dół. Dzień i noc. Lewo i pra­wo.

Jasność i czy­stość mię­dzy zada­nia­mi, któ­re do sie­bie mówi­my, jest jed­ną z naj­waż­niej­szych rze­czy. Odważ­nie mów jak odebrałeś/ łaś czy­jeś sło­wa, nie bój się wyja­śniać i proś o wyja­śnie­nie.

 

 

Nie możesz się doga­dać z ludź­mi. Z któ­ry­mi pra­cu­jesz? Z któ­ry­mi żyjesz na co dzień? Masz poczu­cie, że się nie rozu­mie­cie? Zapra­szam na krót­ką roz­mo­wę. Opo­wiesz mi w czym pro­blem, a je powiem Ci co możesz zro­bić, aby było lepiej. Napisz do mnie: kontakt@marzenakopta.pl

Marzena kopta

Pracuję z właścicielami firm i zarządami. Uczę takiego stylu komunikacji z zespołem, który zmotywuje współpracowników do pracy, zapobiegnie konfliktom i niesnaskom, podniesie efektywność w pracy, a tym samym wyniki finansowe firmy.

Zaproszenie do newslettera

Bądź na bieżąco. Pierwsza dowiesz się o najnowszych wydarzeniach, podcastach, nagraniach video. 

Łap oferty. Korzystaj w warsztatów, szkoleń, wyzwań i kursów online, w niższej cenie.

Korzystaj z darmowych materiałów.

Zapisz się do mojego newslettera. Zawsze w poniedziałek o 9.

Chcę otrzymywać wiadomości i zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych przez W dobrej relacji Marzena Kopta ul. E. Zegadłowicza 10/ 82, 41 – 200 Sosnowiec, NIP 644 318 94 07, zgodnie z Polityką Prywatności.

Przewiń do góry